lustro (6)

Rzeczywiście, wełniany jesienno – zimowy płaszcz nie musi mieć ociepliny, zdecydowanie lepiej układa się, gdy uszyty jest na podszewce… Poza tym, jeżdżę samochodem i nie będę miała okazji zmarznąć. A jak będzie siarczysty mróz, włożę kurtkę puchową. Pola z zadowoleniem przyglądała się sobie w […]

lustro (5)

Zrobię wam pokaz mody i przekonacie się, że mam rację… Pola z zawadiacką miną spojrzała na przyjaciółki, które rozbawione usadawiały się na wygodnej kanapie. Proszę o muzykę, to będzie pierwsze wyjście… Stanęła przed swoją widownią, demonstrując najnowszą sukienkę. Oto ona! Powiedziała ceremonialnie. Mała czarna, […]

lustro (4)

Przykro mi, nie mogę się dziś z Wami spotkać, pracuję do wieczora… W głosie Poli słychać było nutkę żalu, gdy po raz kolejny odmawiała swoim przyjaciółkom spędzenia wspólnego popołudnia. Daj spokój, żadna randka, tylko negocjacje, do których przygotowywałam się przez ostatni tydzień. Nawet nie […]

lustro (3)

Pola nie lubi panciowatych kostiumów, które często nazywane są garsonkami. Wybiera spódnice na zmianę ze spodniami, jednak najlepiej wygląda w prostej, klasycznej sukience, na który wkłada żakiet. Zawsze rozpięty bo to przecież optycznie wyszczupla sylwetkę. Szczupłość… wciąż pożądana i rzadko idąca w parze z […]

lustro (2)

Usiądę i pomyślę o tym przez chwilę… Pola rozsiadła się wygodnie i wystawiła twarz do październikowego, wyjątkowo ciepłego słońca. Uśmiechnęła się sama do siebie… I czego ja się bałam? Rozmowy z projektantką czy mojego wyobrażenia o niej?… Jak to dobrze, że poszłam… Wciąż była […]

zdjecie_do_lustra

Nie znasz Poli?… Przedstawiam Ci ją bez specjalnej ceremonii, z nadzieją na wzajemną sympatię, a może nawet przyjaźń… Szepnę Ci, że ostatnie miesiące były dla niej trudne, nawet traumatyczne… Wszystko przestało mieć sens… Ale z nieukrywaną radością dodam, że Pola, którą Ci przedstawiam, zaczęła […]