Aktualności

Detal rządzi niepodzielnie.

Moda ma szerokie znaczenie i każdy szuka w niej tego, co jest mu bliskie. Ja, jako osoba zajmująca się nią zawodowo, mam własny punkt widzenia i poprzez markę JOSZ by JolaSzala, dzielę się opiniami i stosunkiem do niej.
Ponieważ na rynku jestem od wielu lat, przeszłam wiele fascynacji, „odkryć Ameryki”, awangardę i etapy różnorodne, które doprowadziły mnie do tego, co obecnie.
Od momentu kiedy zaczęłam tworzyć markę JOSZ by Jola Szala sama zauważam, że klasyka u mnie rządzi.
Wystarczy przyjrzeć się ubraniom, by zauważyć tę spójność i znak szczególny.Jednak marka to coś więcej niż tylko design, to też idea charakterystyczna i konsekwentnie realizowana, czytelna dla odbiorcy, to subtelne wyróżniki, dzięki którym w jednej chwili wiemy, kto jest ich autorem.
Niedawno rozmowialam przy herbacie z niezwykłym człowiekiem, Maestro Jerzym Maksymiukiem, który mnie spytał, jak się odnoszę do sytuacji, gdy widzę, że ktoś kopiuje moje projekty.
Odpowiedziałam – oczywiście, że mi się to nie podoba,kiedyś złościło, aż do momentu,gdy przeczytałam rozmowę z wybitnym japońskim projektantem mody Yohji Yamamoto, który powiedział, że można skopiować wygląd ubrania, ogólny zarys, ale nigdy nie skopiuje się clou, detali, wykończeń, które są charakterystyczny wyłącznie dla danego projektanta, bo to przypisane jest tylko jemu.
Jerzy Maksymiuk aż podskoczył na krześle i powiedział, że podobnie jest w muzyce i kompozycji.
Ale ta opowieść ma ciąg dalszy… Po kilku tygodniach Maestro zadzwonił do mnie i poprosił o przypomnienie tego zdania, bo tak mu przypadło do gustu, że postanowił na nim oprzeć laudację podczas odbierania honoris causa w Białymstoku.
I kto by pomyślał, że aż tyle wspólnego ma projektowanie ubioru z komponowaniem muzyki. A jednak…

 

 

b011

 

b014

 

cz008(1)

 

sz001

 

sz005

 

sz010

 

sz011

foto: Izabella Sapuła

Zerknij na moją drugą stronę - josz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.