Aktualności

Marka JOSZ by Jola Szala

JOSZ by Jola Szala to marka, której idee są czytelne i bardzo przejrzyste. Poprzez ubiory projektowane przeze mnie pokazuję przede wszystkim design ale też mój stosunek do świata, życia, własne przekonania i poglądy.
Bo marka to ja…

Podstawą są materiały, które kupuję… dbam, by były w dobrym gatunku, atrakcyjne i niepowtarzalne. Już na wstępie zastanawiam się co z nich zaprojektuję.
Czasem mam na myśli konkretną osobę, bo wiem, że w takich kolorach i wzorach gustuje, innym razem szyjemy w mojej pracowni z nich ubranie, które gotowe na wieszaku, czeka na swojego klienta.

Uwielbiam wzory kwiatowe i często wśród moich ubrań są sukienki, tuniki, płaszcze z motywami kwiatowymi, organicznymi, związane z naturą.
Ale oczywiście nie wyłącznie.

Klienci mają różne upodobania, dlatego mam w swojej pracowni różne tkaniny do wyboru, klasyczne również.

Ubieram kobiety od wielu lat a ponieważ ich potrzeby są różne ( praca, spotkania, wizyty, śluby, codzienne sytuacje), to i moje podejście do projektowanych ubrań też takie jest.
Dostosowuję się do potrzeb i zwracam uwagę na konkretną sylwetkę, budowę i możliwości. To jest podstawa przy szyciu ubrań na miarę.

I co ma jeszcze dla mnie kolosalne znaczenie?…
Wykończenie… to ono świadczy o klasie, bez tego ubranie jest tandetne.

Od kilku lat projektuję również ubrania dla mężczyzn i jest to dla mnie frajda i wielka nowa przygoda zawodowa. Niektórzy mówią, że zapełniam niszę ubraniami klasycznymi ale z pazurem, rozpoznawalnym wyróżnikiem. Takie są moje założenia.

Zawsze mnie cieszy, gdy słyszę opinie, że kobiety w moich ubraniach podobają się mężczyznom a mężczyźni kobietom.
Od dawna wiem, że w modzie najważniejsze jest to, by atrakcyjnie wyglądać. I wygodnie… Dlatego łączę te dwie siły, gdy projektuję.

Mam różnych klientów ale wszyscy mają kilka cech wspólnych…stawiają na estetykę a ubiór jest tego wyrazem, lubią indywidualne podejście do mody, nie gonią za nowinkami, wybierają styl oparty na modzie. Są po prostu świadomymi ludźmi i wiedzą jak wielkie znaczenie ma wygląd.

W mojej pracowni w Lublinie a także w Warszawie, ubierają się ludzie dnia codziennego a także wybitni artyści, pisarze, dziennikarze,prawnicy. osoby  związane z biznesem.
Wszyscy są jednakowo ważni.

Moją wielką satysfakcją zawodową jest to, że odbiorcami moich ubrań są zarówno osoby młode jak również dojrzałe, dotyczy to  kobiet jak i mężczyzn.

Istotne dla mnie jest również to, że w równej części czytelnikami moich dwóch blogów są  kobiety i mężczyźni.
Staram się edukować i pokazywać różne spektakularne przykłady mówiące o tym, ze wygląd w życiu ma kolosalne znaczenie.
Dobrym tego przykładem jest mój artykuł w Newsweek Psychologia mówiący o sile pierwszego wrażenia… mnóstwo osób na niego pozytywnie zareagowało i otrzymałam w związku z tym wiele pytań.

Często podkreślam znaczenie wyglądu podczas warsztatów i konsultacji, które prowadzę dla firm i osób indywidualnych.

Jednym z elementów mojej pracy są sesje zdjęciowe na bieżąco pokazujące jakie ubrania projektuję i co proponuję swoim klientkom i klientkom.
To, co najważniejsze, czyli design JOSZ by Jola Szala, ale ważny jest też przekaz estetyczny… moje ubrania pokazywane są w miejscach, z którymi się utożsamiam.
Najbardziej lubię piękne plenery, ogrody, parki, ulice miast.To najczęściej stanowi tło dla moich kolekcji.

Lubię rozbuchane od kolorów krzewy i drzewa,  niebo w różnych odcieniach blue i ziemią, która pachnie i nęci swoimi kolorami.
Wszystko to pobudza zmysły, które współgrają z moimi ubraniami i skojarzeniami z nimi związanymi.

Wiosna w pełnym rozkwicie, Lato z cudnymi kolorami, potem Jesień w odcieniach ziemi i Zima, której trzeba sprzeciwić się ciepłym, miękkim ubraniem… to biorę pod uwagę i wyrażam w ubiorach, które projektuję.

Kolor, kolor i jeszcze raz kolor…

Wiosną, Latem i Jesienią używam go częściej niż Zimą, a  sama praca z barwnym tkaninami powoduję, że się częściej uśmiecham i mam radosny nastrój.

Obserwuję wpływ kolorów na psychikę ludzką i nie jest to nic dziwnego, bo o tym mówi psychologia barw, która mnie bardzo interesuje.

Jednak nic nie zastąpi naturalnego słońca, zapachu konwalii, bzu i czeremchy. I tego co zauważam w pozostałych porach roku.

Uwielbiam zaszyć się z książką i napawać się tym bez umiaru
Tak odpoczywam i relaksuję się.

Ale nie tylko…

Dużo słucham muzyki, systematycznie przemierzam szybkim krokiem spore odcinki ku zdrowotności i wyjeżdżam jak tylko czas mi pozwala tam, gdzie jest zielono, pachnąco i cicho. Oglądam nowe przestrzenie, które często podpowiadają mi jak zestawiać kolory lub wskazują formę, którą później wykorzystuję w swoich projektach.

Wiem od dawna, że Natura ze swoim bogactwem jest moim Mistrzem zarówno z Życiu jak i w pracy.

Zerknij na moją drugą stronę - josz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.