Ubieram kobiety

Jola Szala - portret„Wygnani z raju musieliśmy się okryć, ukryć. Jedni nosili łachy, inni wspaniałe szaty. Strój dzielił, wywyższał i poniżał. Po dziś dzień może być męczącym obowiązkiem lub radosną zabawą. Stroje Joli Szali są czymś więcej niż przyjemnością ubierania się: są marzeniem o doskonałości raju”.

Uta Przyboś, poetka, malarka

„Kiedy spotkałem po raz pierwszy kobietę, którą natychmiast pokochałem, to była ona ubrana w suknię zaprojektowaną przez Jolę”.

Bolesław Lutosławski, fotograf, pisarz

 

 

Jola Szala

–  ubiera kobiety od ponad dwudziestu lat . Do 2000 roku była właścicielką galerii ubioru „Czad”w Lublinie, która skupiała wokół siebie wielu artystów – plastyków i projektantów mody . Wspólnie z reżyserem teatralnym Januszem Opryńskim organizowała ” Studium stroju „, pokazy – spektakle, które cieszyły się ogromnym powodzeniem wśród publiczności m’ in. stroje inspirowane malarstwem Matisse’a, Picassa, secesją czy weneckim stylem. Przez wiele lat współpracowała z Telewizją Polską (oddział w Lublinie) i była częstym gościem programów Radia Lublin. Od roku 2000 prowadzi własną pracownię w Lublinie, współpracuje również z klientami indywidualnymi w Warszawie. Ma na swoim zawodowym koncie wiele pokazów mody, spotkań, wystaw w prestiżowych miejscach. Od kilku lat Jola Szala projektuje firanki, zasłony, narzuty, obrusy i pościel dopasowane stylem, charakterem i kolorystyką do indywidualnych potrzeb.   W 2010 r została wydana książka pt.  ” Myśli skatalogowane ” zawierająca przemyślenia Joli na temat kobiet, ubioru i mody.

 Najważniejsze kolekcje:

  1. „Paradoks kobieca natura” 2004 r. to welurowe i wełniane płaszcze, aplikowane swetry i koronkowe bluzki  
  2. „Sekret – z drugiej strony lustra” 2005 r. to żakardowe żakiety inspirowane japońskim kimonem  połączone z powiewnymi, jedwabnymi spódnicami. 
  3. „Tytuł w sercu” 2005 r.  to wełniane sukienki i kostiumy połączone z delikatnymi przejrzystymi bluzkami   
  4. „Gwiezdny pył” 2007 r. to koronkowe wizytowe i wieczorowe suknie w czerni i kolorze gorzkiej czekolady.  
  5. „Styl paryskiej ulicy” 2007 r. to sukienki i bardzo szerokie jedwabne spódnice   
  6. „Siła detalu” to prezentacja biżuterii  i dodatków – beretów, rękawiczek, torebek, pasków, które zmieniały wizerunek ubrań.  
  7. „George Sand” 2010 r.  to ukłon w związku upamiętnieniem Roku Szopena.  
  8.  „Kobieta Wschodu i Zachodu” 2010 r. pokaz strojów związanych z tymi kulturami.

W marcu 2010 r. w Pałacu pod Blachą Zamek Królewski w Warszawie odbyła się także wystawa strojów Joli Szali z kolekcji „Kobieta Wschodu i Zachodu”, w scenerii jednej z największych na świecie kolekcji kobierców wschodnich.

  •  Inspiracja malarstwem A. Renoira  2010 r., to ręcznie malowane jedwabne sukienki. Kolekcja dotąd nie pokazana.
  •  Inspiracja malarstwem japońskim, 2011 r. to jedwabne  sukienki łączone z żakardowymi detalami. Kolekcja dotąd nie pokazana

 

Najważniejsze nagrody:

W 2006 r. projektantka odebrała (obok prof. Zbigniewa Religi i Justyny Steczkowskiej) prestiżową nagrodę „Złoty Wieszak”, przyznawaną przez Telewizję Polską, za „kreowanie mody, którą kobiety chcą nosić i w której czują się komfortowo”. Jola Szala otrzymała także inne, ogólnopolskie nagrody takie jak:

  • „Złotą Pętelkę” przyznawaną przez Polską Akademię Mody za dorobek, osiągnięcia i styl oraz zaszczyt wejścia w skład Złotej Loży Polskiej Akademii Mody.
  • „Top Moda” – znak dobrej jakości i modnego wzornictwa przyznawany przez Polską Akademię Mody.


Zdjęcia ubrań i tkanin użytkowych autorstwa projektantki fotografowali m.in.:

 

  • Bożena Bułtowicz
  • Wiesław Czerniawski
  • Joanna Gołąb
  • Ewa Kubicka
  • Jacek Kucharczyk
  • Marzena Lipińska
  • Bolesław Lutosławski
  • Sebastian Skalski
  • Krzysztof Stanek
  • Michał Stępień
  • Agnieszka Świstowska-Huszaluk
  • Róża Wnuk

 

Make-up i fryzury wykonywali m.in.:

 

  • Małgorzata Rojek – make-up
  • Dariusz Dobrzyński –  fryzury

 

Kongres Kobiet – piękna i pożyteczna inicjatywa, w której brałam udział wraz z ogromną rzeszą zaproszonych pań. Było to spotkanie ważne dla mnie, tym bardziej, że zostałam nominowana w kategorii „Kobieta Biznesu”. Panele, rozmowy, spotkania, przenikały się z oglądaniem biżuterii i kosmetyków. Wszystko tam było ważne, bo składało się na wartość pt.: „Kobiecość”.

 

[nggallery id=36]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.