Aktualności

W mojej pracowni po prostu się pracuje…

Niektórzy obawiają się spotkania z projektantem z kilku powodów… przede wszystkim obawiają się ubrań wydumanych, w których mogą wyglądać śmiesznie i czuć się nieswojo… Zakładają, że ubrania mają charakter wizytowy czy wręcz wieczorowy oraz, że ceny są szokująco wysokie. Są przekonani również, że projektant nie liczy się z opinią klientów narzucając własne wizje.

I wcale nie dziwię się tym opiniom… Oglądając modowe programy, też bym się bała, że poprzebierają mnie tak, że sama siebie nie poznam, przy okazji śmiejąc się ze mnie do rozpuku. Nie wszyscy na szczęście mają taki „styl”… Ja na pewno nie… Słucham i biorę pod uwagę potrzeby i upodobania każdego, kto chce zamówić ubranie w mojej pracowni. Oczywiście podsuwam pomysły, pokazuje, proponuje rozwiązania, doradzam, bo od tego przecież jestem.

Jednak krzywe zwierciadło działa i z reguły każdy projektant wrzucony jest do jednego worka.A ja staję w obronie swojego stylu pracy… Wizyta w mojej pracowni jest profesjonalna i nie oznacza przymusu zamówienia czy kupienia gotowego ubrania. Zawsze można tylko porozmawiać. A cenę podaję, zanim klient złoży zamówienie. 

post-w-mojej-pracowni-się-po-prostu-pracuje (1) post-w-mojej-pracowni-się-po-prostu-pracuje (2) post-w-mojej-pracowni-się-po-prostu-pracuje (3)

Polub fanpage JOSZ!

Pytania, konsultacje i zamówienie ubrań w pracowni w Lublinie, tel.: 501 018 095

 

Zerknij na moją drugą stronę - josz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.